BANER BLOG.png

Najnowsze materiały z bloga prosto na Twój e-mail:

NA START OTRZYMASZ KALKULATORY DLA INWESTORA W EXCELU

Dlaczego inwestowanie w nieruchomości to najlepszy sposób na wolność i bogactwo?



Jeśli nie wiesz do jakiego portu płyniesz żaden wiatr nie będzie odpowiedni”


Seneka Młodszy (I w. naszej ery)


Nie ma znaczenia jak szybko wspinasz się po drabinie ani jak wysoko jesteś, jeśli drabina stoi przy niewłaściwej ścianie”


Stephen Covey

Zacznę dość nietypowo...


Powiem tak: cieszę się, że czytasz ten artykuł.


Oznacza to, że prawdopodobnie należysz do zaledwie 2% społeczeństwa oraz że masz szansę na to, żeby osiągnąć ogromny sukces, a ja zaraz Ci wyjaśnię dlaczego tak myślę.


Z mojej strony obiecuję Ci, że nie zawiedziesz się na tym artykule, ponieważ pokażę Ci w nim to co odróżnia prawdziwe inwestowanie w nieruchomości od chwilowych trendów i spekulacji.


Z szacunku do bardziej początkujących czytelników muszę wspomnieć o niektórych podstawowych zagadnieniach, które przewijają się w innych publikacjach.


Jednak nawet jeśli masz już doświadczenie w nieruchomościach, radzę Ci nie rezygnować z czytania tego artykułu, ponieważ informacje w nim zawarte mogą pomóc Ci poukładać Twój biznes w zupełnie nowy sposób, a ja być może pomogę Ci szybciej zrealizować Twoje najważniejsze cele.


Nieruchomości są bowiem dla mnie tylko środkiem do celu, którym jest osiągniecie wolności finansowej i rozwój swoich dowolnych pasji. Żeby osiągnąć sukces w jakiejkolwiek dziedzinie, konieczne jest dobre przygotowanie oraz nieustanne doskonalenie się i nie poprzestawanie na szkolnej edukacji.


Sam fakt, że to czytasz, świadczy o tym, że należysz do elitarnej grupy w społeczeństwie: do osób przedsiębiorczych, które uczą się nowych rzeczy i chcą osiągnąć szeroko pojęty sukces.


W Polsce książki czyta 37% społeczeństwa, ale według statystyk najpopularniejsze książki to trylogia Sienkiewicza i … 50 twarzy Greya. Ty jednak nie dość, że w ogóle czytasz, to do tego jeszcze czytasz coś o przedsiębiorczości, rozwoju i sukcesie. To stawia Cię w szeregach naprawdę wąskiego grona.


Działalność gospodarczą w Polsce prowadzi ok. 3 miliony osób, jednak wiele z nich nie prowadzi żadnego biznesu, ale pracuje dla kogoś „na fakturę” zamiast na etacie (żeby zaoszczędzić na składkach na ZUS). Z kolei wg danych ZUS z 2014 r. składkę za siebie zapłaciło 758 tysięcy osób, a za siebie i za kogoś jeszcze (czyli za pracownika) ok. 600 tysięcy osób.


Oznacza to, że będąc przedsiębiorczą osobą, która czyta ambitne książki o rozwoju, biznesie i inwestycjach, zaliczasz się do ok. 2% społeczeństwa. Wierzę, że te 2% to elita, która zbuduje przyszły dobrobyt w naszym kraju, da miejsca pracy, a także przywróci dawny blask wielu pięknym nieruchomościom, które czekają na odrestaurowanie po latach fatalnego zarządzania.


Jeśli to czytasz, to albo już jesteś przedsiębiorcą albo masz duszę przedsiębiorcy. A to oznacza, że stoi przed Tobą możliwość osiągnięcia wielkiego sukcesu.


Według danych z 2016 r. najwięcej milionerów w Polsce to osoby, które prowadzą działalność gospodarczą i rozliczają się podatkiem liniowym (19%). Jest to bardzo logiczne, ponieważ jeśli dużo zarabiasz na etacie, to w pewnym momencie zaczynasz płacić 32% podatku dochodowego, nie wspominając o olbrzymich składkach na ZUS. Przedsiębiorcy mogą płacić niższe podatki i dlatego mogą zatrzymać więcej pieniędzy, które zarabiają.


Jeszcze lepiej jest z inwestorami w nieruchomości, którzy stosując amortyzację i różne legalne zwolnienia podatkowe, mogą niemal w ogóle nie płacić podatków.





Najwięcej milionerów to przedsiębiorcy


Ze statystyk jasno wyłania się prosty wniosek: największe szanse na zdobycie bogactwa i osiągnięcie sukcesu mają osoby będące przedsiębiorcami. Dzięki przedsiębiorczości, kreatywności i mądrej pracy mogą generować większe dochody, a dzięki przywilejom podatkowym mogą zachować więcej pieniędzy niż inne grupy społeczne.


Nie jest to miejsce na ocenianie, czy jest to sprawiedliwe, czy nie. Żyjemy w demokratycznym społeczeństwie, w którym każdy ma wolność wyboru do jakiej grupy społecznej chce należeć. Ja nie miałem przedsiębiorczych rodziców ani żadnych bliskich przykładów w temacie biznesu i inwestowania. Po prostu kiedyś podjąłem odpowiednie decyzje i nigdy się nie poddałem w dążeniu do celu. Wymagało to wiele lat dodatkowej nauki i wyrzeczeń. Musiałem schować ego do kieszeni ponieważ po studiach pracowałem jako prawnik w dobrej kancelarii prawnej w Warszawie, a odchodząc z pracy, żeby zająć się własnym biznesem, zostałem z dochodem z najmu mojej pierwszej nieruchomości w wysokości ok. 1.200 zł na rękę. Resztę dochodów na życie musiałem szybko zbudować kolejnymi inwestycjami i rozwojem biznesu.


W nieruchomościach masz jednak ten komfort, że możesz w nie inwestować zarówno będąc pracownikiem etatowym, jak i prowadząc biznes. Podkreślam jednak rolę przedsiębiorczości, bo cecha ta jest konieczna, żeby podjąć jakiekolwiek działanie. Ważne jest, abyś z inwestycjami czuł się dobrze, wcale nie musisz podejmować nadmiernego ryzyka i rzucać pracy.


90% milionerów zostało nimi dzięki inwestycjom w nieruchomości


Wiesz już, że aby zbudować trwałe bogactwo i sukces największe szanse będziesz miał jako osoba przedsiębiorcza (mam na myśli przedsiębiorczość w ekonomicznym tego słowa znaczeniu, to nie znaczy, że masz zakładać jednoosobową działalność gospodarczą, ale musisz być osobą przedsiębiorczą - możesz być przedsiębiorczy pracując u kogoś na etacie jeśli taka droga Ci odpowiada i jeśli zadbasz o swój rozwój, będziesz oszczędny i zaczniesz inwestować po godzinach).


Poza tym, że największe szanse na sukces mają przedsiębiorcy, warto zauważyć, że podobno „90% milionerów zostało nimi dzięki inwestycjom w nieruchomości” - jak powiedział Andrew Carnagie na początku XX wieku.


Dziś może czasy się zmieniły, ale...


Spośród pięciu najbogatszych osób polskiego pochodzenia na świecie dwie osoby to inwestorzy w nieruchomości, którzy zaczynali od zera (a jeden to Ralph Lauren - ten od koszulek z koniem i graczem polo).


Sam Zell znalazł się na 4. miejscu najbogatszych osób polskiego pochodzenia na świecie właśnie dzięki inwestycjom w nieruchomości. Jego rodzice byli polskimi Żydami, mieli na nazwisko Zielonka i uciekli z Polski tuż przed wybuchem II wojny światowej, trzeźwo przewidując co się szykuje.


Wiele lat później ich syn Sam sprzedał swoje nieruchomościowe imperium na kilka miesięcy przed krachem na rynku nieruchomości w USA.


Zgromadził majątek wartości 4,72 miliarda dolarów.


W rankingu najbogatszych osób polskiego pochodzenia zaraz za Samem Zellem jest Edward Roski pochodzący z ubogiej rodziny polskich emigrantów z Oklahomy. Po wojnie w Wietnamie Edward, już jako zasłużony weteran, zajął się rodzinną firmą nieruchomościową, którą założył jego ojciec. Zgromadził majątek warty 4,7 miliarda dolarów dzięki inwestycjom w nieruchomości przemysłowe i biurowe.


Według statystyk w 2016 r. było w Polsce 5% milionerów więcej, niż rok wcześniej.


Fortun przybywa, a nieruchomości są może nie najszybszą, ale najpewniejszą drogą do osiągnięcia sukcesu.


Ty też możesz wykorzystać ten trend i wiedzę, która jest na wyciągnięcie ręki.


Nigdy wcześniej nie było w Polsce warunków aby tak szybko stać się odnoszącym sukcesy inwestorem w nieruchomości - i to od zera.


Jeszcze 20 lat temu nie było w Polsce tak rozwiniętego rynku kredytów hipotecznych pozwalających ludziom zarabiającym średnią krajową nabyć kilka mieszkań na wynajem. Nie było wiedzy, książek, kursów, szkoleń. Teraz możesz z tego czerpać garściami za bardzo małe pieniądze w porównaniu do późniejszych zwrotów z inwestycji.


UWAGA: nawet jeśli nie zależy Ci na fortunie takiej jaką zgromadził Sam Zell albo Edward Roski, a nawet jeśli w ogóle takie kwoty nie mieszczą Ci się w głowie, to nie znaczy, że nie powinieneś na poważnie zainteresować się inwestowaniem w nieruchomości. Nieruchomości są bowiem - poza gromadzeniem bogactwa - najlepszą drogą do osiągnięcia tego, o czym wielu ludzi głęboko w sercu marzy: WOLNOŚCI.


Nie chcę rozsiewać pesymizmu wśród osób, które liczą na państwowe emerytury... ale za kilkadziesiąt lat, gdy moje pokolenie będzie odchodziło na emeryturę, może okazać się, że nieruchomości na wynajem będą stanowiły jeden z niewielu sposobów pozwalających uzyskiwać godne dochody do końca życia.


Wizyta w remontowanym mieszkaniu na wynajem


Wolność finansowa poprzez inwestowanie w nieruchomości


Tony Robbins napisał kiedyś o pewnym młodym człowieku, uczestniku jego szkolenia, który na pytanie „ile potrzebujesz by osiągnąć wolność finansową?” odpowiedział „miliard dolarów”. Tony bardzo się zdziwił i zapytał co by chciał kupić za ten MILIARD dolarów? Młody człowiek wyliczył: prywatny odrzutowiec, wyspę... itp.


Tony na szybko policzył, że na te wszystkie kosmicznie wygórowane zachcianki wystarczy „zaledwie” kilkadziesiąt milionów dolarów. To jednak olbrzymia różnica.


Dla przykładu: milion sekund to zaledwie 11 dni, a miliard sekund to 31 LAT! Mówiąc o byciu milionerem, to tak jakbyś mówił o 11 dniach, a o byciu miliarderem o 31 latach.


Jeśli masz zbyt wygórowany cel, którego Twój umysł nie jest w stanie w ogóle ogarnąć, to prawdopodobnie w ogóle go nie osiągniesz. Jak mawia Brian Tracy „Nigdy nie możesz zdobyć w świecie zewnętrznym czegoś, na co nie jesteś przygotowany wewnątrz”. Czy Ty nie masz przypadkiem w swoim umyśle takiego „miliarda” dolarów?


Czy gdybym Cię teraz zapytał „ile potrzebujesz by osiągnąć wolność finansową, aby mieć poczucie, że już nie musisz pracować?”, to co byś odpowiedział?


Pomyśl o tym chwilę i zapisz na kartce odpowiedź.


Aby osiągnąć wolność finansową potrzebuję …..................... zł”


Zapisz, czekam...


Ok, powiem Ci teraz jak to stosunkowo łatwo policzyć.


Musimy jednak zrobić pewne założenia, może na początku wydadzą Ci się nierealne, ale proszę Cię o chwilę cierpliwości. W kolejnych artykułach na moim blogu dowiesz się jak regularnie i bezpiecznie inwestować pieniądze na 8-10% w skali roku (żeby ich nie przegapić zapisz się do newslettera na dole).


Założenia:


1) Załóżmy, że możesz inwestować na 10% w skali roku (to naprawdę możliwe w bezpieczny sposób!).


2) Załóżmy, że zarabiasz średnią krajową, czyli 3.200 zł na rękę (możesz to przeliczyć później po swojemu, średnią krajową biorę za przykład najbardziej uniwersalny).


Zakładam więc, że w chwili obecnej 3.200 zł wystarcza Ci na Twój obecny poziom życia. Nie da się temu zaprzeczyć. Na poziom taki, jaki masz Ci wystarcza, może nie na wymarzony, ale na taki jaki jest - tak. Jeszcze pewnie Twoje otoczenie ma Cię za człowieka sukcesu bo masz stałą pracę i średnią krajową (to lepiej niż poniżej średniej!).


Obliczenia:


ile potrzeba, by osiągnąć wolność finansową?


Twój miesięczny dochód (3.200 zł) mnożymy przez 12 miesięcy aby wyliczyć dochód roczny. Daje nam to 38.400 zł. Potrzebujesz więc rocznie 38.400 zł.


Jeżeli zatem masz dostęp do inwestycji dających 10% w skali roku, to potrzebujesz kapitału w wysokości 384.000 zł.


Proste, prawda?


W taki sposób możesz zrobić własne obliczenia:


(miesięczny dochód * 12 miesięcy) / rentowność inwestycji = potrzebny kapitał


Na przykład, jeśli potrzebujesz 5.000 zł miesięcznie, a rentowność Twojej inwestycji wyniesie 7% w skali roku, to będziesz potrzebował 857.143 zł.


5.000 zł * 12 / 7% = 60.000 zł / 7% = 857.143 zł


Poniższa tabela pokazuje przy jakiej rentowności inwestycji potrzebujesz jaką kwotę aby miesięcznie zarabiać z samych odsetek 3.200 zł.




Arkusz excel z powyższym kalkulatorem dostaniesz jako prezent na maila zaraz po zapisaniu się do newslettera (możesz się wypisać w dowolnej chwili i zachować Kalkulator Rentiera i Kalkulator Dochodów z Najmu, który też otrzymasz na maila).

Z powyższych obliczeń wynika jasno, że:


różnica między kwotą jaką musi uzbierać kiepski inwestor (inwestujący na 3%) a doskonały inwestor (inwestujący na 12%), aby obaj mogli żyć za średnią krajową to niemal MILION złotych (a dokładnie 960.000 zł tj. 1.280.000 zł - 320.000 zł).


Nie byłoby więc przesadą stwierdzenie, że WIEDZA i NARZĘDZIA pozwalające inwestować na poziomie 10-12% - zamiast lokowania pieniędzy na 3% - są warte miliony!


Jeśli będziesz doskonałym inwestorem, to aby mieć co miesiąc średnią krajową, wystarczy Ci 320.000 zł, a nie ponad MILION, którego potrzebowałby słaby inwestor!


Warto więc pogłębiać wiedzę na temat finansów i inwestowania.


Wróćmy do założenia, że zarabiasz średnią krajową i wystarcza Ci to na życie. Jeżeli zgromadziłbyś kapitał w wysokości 384.000 zł i miał z niego 10% zwrotu w skali roku, to byłbyś osobą wolną finansowo w tym sensie, że utrzymałbyś się na obecnym poziomie bez pracy. Jak widzisz, wcale nie potrzebujesz milionów aby osiągnąć "wolność finansową", ale zachęcam Cię do stałego rozwoju i edukacji finansowej, bo gdy już osiągniesz tak definiowaną wolność finansową, to szybko zauważysz, że człowiek mając więcej wolnego czasu ma też coraz droższe marzenia, hobby i pomysły. Uważam, że nie po to buduje się biznes i inwestuje, żeby wieść życie na poziomie emeryta, ale po ty, by mieć czas aby dalej się doskonalić i powiększać strefę dobrobytu, bezpieczeństwa i bogactwa dla siebie i swoich bliskich.


Dlatego nie popieram lenistwa i nie zachęcam do porzucenia w ogóle pracowania w celu zarobkowym. Mając jednak pasywny przychód pozwalający Ci się utrzymać na Twoim standardowym poziomie, będziesz miał czas na rozwój i znalezienie zajęcia marzeń. A być może realizując marzenia zarobisz miliony w zupełnie innym biznesie niż nieruchomości.


Ale Wojtek, jak ja niby mam zgromadzić 384.000 zł na inwestycję odkładając ze średniej krajowej???


I tutaj na pomoc przychodzą nieruchomości. W poprzednich przykładach mówiliśmy o inwestowaniu gotówki w cokolwiek. To pożyteczne przykłady, bo pokazują Ci jakiej skali inwestycje musisz mieć przy konkretnej stopie zwrotu aby osiągnąć wolność finansową. Inwestując w nieruchomości możesz jednak stosować dźwignię finansową.


Jeśli znajdziesz nieruchomość generującą 10% w skali roku wartą 384.000 zł, to bank pożyczy Ci pieniądze na jej zakup, a Ty będziesz musiał wyłożyć ok. 10% jej wartości na wkład własny. Wykładając więc ok. 30-40 tys. zł z kieszeni nabędziesz nieruchomość wartą 384.000 zł i generującą 38.400 zł rocznie, czyli 3.200 miesięcznie. Musisz z tego jeszcze zapłacić ratę kredytu, ale jeśli zainwestujesz mądrze, to wystarczy Ci na wszystkie koszty, ratę i jeszcze sporo zostanie (możesz to dokładnie policzyć w moim kalkulatorze dochodów z najmu, który dostaniesz po zapisaniu się do newslettera).


Załóżmy, że nie inwestujesz dalej i taka jedna inwestycja pracuje sobie pasywnie i się powoli spłaca (absolutny plan minimum, rzekłbym: podstawowy plan emerytalny). Po spłacie kredytu za zaledwie jedno mieszkanie będzie Ci zostawało na rękę 3.200 zł. W tej opcji po ok. 15-30 latach (w zależności, czy będziesz korzystał z cashflow, czy wszystko przeznaczysz na spłatę kredytu) będziesz miał wypracowaną prywatną emeryturę w wysokości 100% Twoich dochodów - prywatną emeryturę niezależną od kondycji ZUS i tego co politycy za 30 lat wymyślą oraz tego kiedy pozwolą Ci przejść na emeryturę.


Nie wiem czy wiesz, ale emerytura z ZUS może wynieść np. 30% Twoich dochodów. Poczytaj w internecie o tzw. „stopie zastąpienia”. Jeśli nie chcesz czekać 15-30 lat do emerytury aż spłaci się kredyt hipoteczny, to możesz kupować kolejne nieruchomości na wynajem i jeśli zrobisz to tak jak ja, to gwarantuję Ci, że średnią krajową uzyskasz po ok. 3 inwestycjach.


Oczywiście wymaga to przedsiębiorczości, oszczędności, może podjęcia dodatkowej pracy albo otwarcia biznesu po godzinach, żeby zarobić na kolejne wkłady własne i koszty okołokredytowe.


Niestety nie ma nic za darmo, a wolność też ma swoją cenę. Zwłaszcza wolność finansowa.


Jeśli masz zbyt mało kapitału by zainwestować samodzielnie w nieruchomość na wynajem, możesz skorzystać z możliwości wspólnego inwestowania i wówczas zarobisz również 8-10% ze swojego kapitału, ale wystarczy Ci ok 10.000 zł na start.


Jest wiele firm i inwestorów, którzy proponuję wspólne inwestowanie w nieruchomości. Jeśli będziesz szukał grupowych inwestycji, zawsze możesz dołączyć do naszej grupy na Facebooku, gdzie dzielimy się możliwościami wspólnego inwestowania w nieruchomości.


Wspomniałem o minimalizowaniu wkładu własnego niemal do zera. O szczegółach dowiesz się z kolejnych artykułów. Nie oszukujmy się jednak. Do inwestowania będą potrzebne pieniądze: jak trafi się dobry deal, to będziesz musiał szybko dać zadatek (wystarczy ok. 10.000 zł, nie musi być 10%). U notariusza od razu przy zakupie będziesz musiał zapłacić podatek PCC (to 2% wartości mieszkania) oraz taksę notarialną (ok. 1.500 zł).


Większość dobrych okazji mają pośrednicy, którzy również policzą sobie ok. 2,5% od ceny nabycia mieszkania. Zanim więc bank wypłaci kwotę na mieszkanie i na jej remont, będziesz musiał dysponować jakąś gotówką. Nie chcę obiecywać Ci cudów jak wielu innych autorów publikacji o inwestowaniu, że do inwestowania "w ogóle nie trzeba żadnej gotówki". To oczywiście możliwe, żeby całą potrzebną gotówkę pożyczyć, ale znacznie zwiększa to ryzyko i może okazać się bardzo trudne w przypadku początkujących osób, którym inwestorzy gotówkowi mogą nie zaufać.


Jednak te 30-40 tys. zł z naszego przykładu to znacznie mniej - jako gotówka potrzebna by zacząć budować wolność finansową - niż miliony, które ludzie mają czasami w głowie i przez to nie robią nic... bo zwyczajnie myśl o „wolności finansowej” ich przerasta.


NAJBLIŻSZE SZKOLENIE Z INWESTOWANIA W NIERUCHOMOŚCI [ZOBACZ]




Jeśli nie wiesz do jakiego portu płyniesz żaden wiatr nie będzie odpowiedni...


Na początku tego artykułu zacytowałem mojego ulubionego filozofa Senekę Młodszego, który żył na przełomie I wieku przed naszą erą i I wieku naszej ery: „Jeśli nie wiesz do jakiego portu płyniesz żaden wiatr nie będzie odpowiedni”.


Jeśli nie wiesz ile potrzebujesz pieniędzy, żeby osiągnąć wolność finansową, trudno będzie Ci ją osiągnąć. Jeśli nie wiesz, czy zależy Ci bardziej na pieniądzach, czy na czasie na realizację Twoich pasji, trudno będzie Ci zaplanować odpowiednio biznes i inwestycje.


Po tym co przeczytałeś, zastanów się jeszcze raz ile potrzebujesz miesięcznie pieniędzy, żeby być wolnym finansowo. Wkrótce dowiesz się jak zaplanować inwestycje, żeby zrealizować ten cel. Już teraz TUTAJ możesz bezpłatnie pobrać plik Excel, w którym policzysz ile kapitału potrzebowałbyś aby inwestując na określony procent móc zostać rentierem.


Jeśli studiujesz, pracujesz dorywczo, mieszkasz w studenckim mieszkaniu z kumplami, to może jeszcze nie wiesz ile będziesz potrzebował pieniędzy po studiach, żeby się usamodzielnić. Teraz jest najlepszy moment, żebyś sobie to uświadomił i policzył!


Przejrzyj portale ogłoszeniowe z mieszkaniami na wynajem i wyobraź sobie, że musisz znaleźć coś, gdzie będzie wypadało zaprosić swoją przyszłą żonę lub męża!


Policz ile wydasz na jedzenie jeśli przestaniesz się żywić kebabami i parówkami z Biedronki. Pamiętam jeszcze doskonale jak w czasie studiów kupowałem w Biedronce parówki, które kosztowały ok. 5 zł za bardzo duży worek, chyba kilkanaście sztuk. Strasznie puchły w gotowaniu i były okropne...


Jeśli prowadzisz już biznes albo pracujesz na etacie i nieźle zarabiasz, to zastanów się ile tak naprawdę potrzebujesz, żeby dobrze żyć i być szczęśliwym.


Czy musisz wydawać 3.500 zł na leasing nowego BMW X5? Jeśli to dla Ciebie strasznie ważne, to OK, nie namawiam do rezygnacji ze wszystkich przyjemności! Ale koszt takiego BMW może Ci opłacać mieszkanie na wynajem, którego wartość w czasie będzie rosła (w przeciwieństwie do BMW...).


Mieszkanie na wynajem i pasywne dochody z niego zostaną, a Ty zrobisz z tymi dochodami co zechcesz – np. opłacisz ratę leasingową za BMW! Lepiej najpierw zapłacić ratę za mieszkanie na wynajem, żeby później to mieszkanie zapłaciło Ci ratę leasingową. To po prostu sprytne finansowo.


Aktywów nie da się przejeść, gotówkę tak.


mieszkanie inwestycyjne 90m2, 6 pokoi

Zamiast najpierw płacić za leasing 3.500 zł możesz mieć nieruchomość na wynajem wartą jakieś 700.000 zł (zakładając, że zapłacisz ratę kredytu w wysokości 3.500 zł). Jak ją wynajmiesz i zapłacisz ratę kredytu hipotecznego, to gwarantuję, że z dochodów na czysto wystarczy Ci jeszcze na leasing...


Oczywiście jeśli zainwestujesz mądrze!


Gdy staniesz się wolny finansowo możesz dalej zajmować się biznesem i inwestycjami aby powiększać majątek, ale możesz też zająć się innymi rzeczami, które będą dobre dla Ciebie lub dla Twojej społeczności. Możesz pracować charytatywnie, pomagać innym, spędzać czas z rodziną, a jednocześnie możesz budować fortunę.


Łatwiej jest to wszystko pogodzić, gdy jest się już wolnym finansowo w takim sensie, jak to opisałem w tym artykule. Z kolejnych dowiesz się jak inwestować w nieruchomości aby ZUPEŁNIE PASYWNIE generować min. 8-10% zwrotu z inwestycji.


Mam na myśli pasywne inwestycje w mieszkania na wynajem, nie myl tego proszę z flipami, czyli kupnem i sprzedażą mieszkań z zyskiem.


Ludzie chwalą się czasami zwrotami rzędu 30% przy flipach, ale to zupełnie inna strategia oparta na ciągłej pracy przy handlu mieszkaniami. Zarabiasz tam więcej, bo pracujesz, wyszukujesz okazje dużo poniżej rynku, chodzisz na licytacje komornicze itp. Równie dobrze mógłbyś handlować samochodami, sądzę, że zwroty byłyby równie dobre lub większe. To dobry sposób na zarabianie, ale to jednak co innego, niż pasywne inwestowanie, gdzie raz wykonana praca w dobrze przygotowane mieszkanie na wynajem, będzie Ci przynosiła dochody pasywne przez lata.


Czekaj na kolejne artykuły, z których dowiesz się jak inwestować by budować bogactwo i wolność finansową. Zapisz się do newslettera, żeby niczego nie przegapić!



NAJBLIŻSZE SZKOLENIE Z INWESTOWANIA W NIERUCHOMOŚCI [ZOBACZ]



Przydatne linki:


1) Jeśli potrzebujesz indywidualnego doradztwa w inwestowaniu w nieruchomości zajrzyj TUTAJ.


2) Jeśli masz gotówkę lub zdolność kredytową i chcesz zainwestować w mieszkanie na wynajem, ale nie masz czasu prowadzić inwestycji, mogę Ci w tym pomóc - zajrzyj TUTAJ.


3) Jeśli masz gotówkę i chciałbyś zrobić flipa, zajrzyj TUTAJ.


4) Chcesz z nami grupowo inwestować już od 10.000 zł? Poznaj naszą spółkę URBUM.

1,987 wyświetlenia1 komentarz

WG Property sp. z o.o.

KRS: 0000560862

NIP: 5213698228

REGON: 36165301800000

  • Facebook - Grey Circle
  • YouTube - Grey Circle
  • Instagram - Grey Circle

Najnowsze materiały z bloga prosto na Twój e-mail:

logo urbum final biale.png
logo 300dpi white.png

© 2015-2020 WG Property sp. z o.o.

darmowe grafiki czerwone.png