k

źródło:  401kcalculator.org
"Aleksander Kowalczyk ze Starych Bogaczowic produkuje w swoim zakładzie lizaki lodowe. I robiłby to dalej, gdyby do akcji nie wkroczył urząd skarbowy. Kontrolerzy po kilkunastu latach działania firmy, nagle stwierdzili, że produkuję ona nie lody, a napój owocowy. W związku z tym przedsiębiorca będzie musiał zapłacić nawet do miliona złotych zaległego podatku VAT. Dla niego oznacza to zamknięcie biznesu i utratę dorobku życia" (cały artykuł tutaj: www.prw.pl)

Przez ostatnie kilka lat rozmawiałem z wieloma przedsiębiorcami, którzy byli pełni obaw z powodu ciągłego liczenia się z faktem, że urząd skarbowy może doliczyć im jakiś podatek 5 lat wstecz. Zauważyłem też, że duże firmy i poważni biznesmeni znacznie wcześniej myślą o podatkowym zabezpieczeniu transakcji, które planują. Pozwala im to przeprowadzać wielomilionowe inwestycje bez obaw, że w pewnym momencie przyjdzie urząd skarbowy i wszystko zniszczy.

TUTAJ dowiesz się jak zbudować bezpieczny biznes i zabezpieczyć majątek.

Z kolei wielu drobnych przedsiębiorców nie myśli odpowiednio wcześniej na temat ryzyka, jakie może spowodować nieprawidłowe rozliczenie podatków. Zapewne przedsiębiorcy ci w rzeczywistości myślą o tym ryzyku, powoduje to u nich niepokój i ciągłe obawy, ale niewiele robią, by zabezpieczyć swoją firmę. 

Niektórzy pomyślą teraz tak: "duże firmy odpowiednio zabezpieczają się podatkowo bo mają holdingi, zagraniczne spółki, raje podatkowe i drogich doradców, a naszej małej firmy na to nie stać" - nic bardziej mylnego. W ogóle nie chodzi o holdingi i drogie doradztwo. Poprawne zabezpieczenie podatkowe małej firmy nie jest bardzo kosztowne i skomplikowane oraz nie wymaga grupy spółek w rajach podatkowych.

Dobre zabezpieczenie małej firmy to także coś innego, niż posiadanie zaufanego biura księgowego. Będę szczery i mam nadzieję, że żaden księgowy się na mnie nie obrazi: księgowi mają często bardzo ograniczoną wiedzę w zakresie materialnego prawa podatkowego. I nie można mieć za to do nich pretensji. Z tego powodu osobnym zawodem jest księgowy, a osobnym doradca podatkowy. 
źródło: www.biznes.newseria.pl









Jak zabezpieczyć swoją firmę?

Jedynym w 100% pewnym zabezpieczeniem swojej firmy pod kątem podatkowym jest posiadanie interpretacji indywidualnych wydanych we własnej sprawie na podstawie prawidłowo wypełnionego wniosku. Interpretacje te powinny dotyczyć wszystkich transakcji, jakie zawiera firma, a których sposób opodatkowania może budzić wątpliwości. Interpretacja indywidualna może również służyć jako narzędzie optymalizacji podatkowej, ale tym razem skupmy się na bezpieczeństwie. 

Co to jest interpretacja indywidualna?

Zgodnie z Ordynacją podatkową podatnik może wystąpić z wnioskiem o wydanie interpretacji indywidualnej w swojej własnej sprawie w zakresie przepisów prawa podatkowego.

Wniosek o wydanie interpretacji indywidualnej składa się do swojego urzędu skarbowego, ale interpretacja wydawana jest w imieniu Ministra Finansów. Okres oczekiwania na wydanie interpretacji wynosi maksymalnie 3 miesiące, a koszt samego wniosku to 40 zł (za jedno pytanie). Dodatkowym kosztem jest wynagrodzenie doradcy podatkowego, który przygotuje wniosek.

Wniosek o interpretację indywidualną może dotyczyć zaistniałego stanu faktycznego lub zdarzeń przyszłych. Oznacza to, że można zadać pytanie w zakresie zdarzeń, które już zaistniały, jak również w zakresie planowanych dopiero transakcji. Interpretację indywidualną może złożyć również osoba, która nie prowadzi działalności gospodarczej z zapytaniem, jak będą opodatkowane transakcje w ramach działalności (np. spółki), którą planuje rozpocząć prowadzić.

Składający wniosek o wydanie interpretacji indywidualnej obowiązany jest do wyczerpującego przedstawienia zaistniałego stanu faktycznego albo zdarzenia przyszłego oraz do przedstawienia własnego stanowiska w sprawie oceny prawnej tego stanu faktycznego albo zdarzenia przyszłego.

Kiedy interpretacja indywidualna chroni przedsiębiorce?

Zastosowanie się do interpretacji indywidualnej wydanej na podstawie prawidłowo wypełnionego wniosku nie może szkodzić podatnikowiW przypadku, gdy skutki podatkowe związane ze zdarzeniem, któremu odpowiada stan faktyczny będący przedmiotem interpretacji, miały miejsce przed doręczeniem interpretacji indywidualnej, zastosowanie się do tej interpretacji nie zwalnia z obowiązku zapłaty podatku. Nie należy zatem zwlekać z wnioskiem o wydanie interpretacji indywidualnej do momentu powstania skutków podatkowych planowanych transakcji.

Dlaczego warto (a właściwie koniecznie trzeba) skorzystać z usług doradcy podatkowego?

Zgodnie z prawem, interpretacja indywidualna chroni podatnika wyłącznie w sytuacji, gdy została wydana na podstawie wniosku, w którym prawidłowo przedstawiono zaistniały stan faktyczny (lub zdarzenie przyszłe). Stan faktyczny lub zdarzenie przyszłe jest najważniejszym elementem wniosku, bo jeśli zapomni się o jakimś ważnym elemencie, interpretacja nie będzie miała mocy wiążącej

Nie każdy przedsiębiorca, a nawet nie każdy księgowy zdaje sobie sprawę, że np. w przypadku sprzedaży nieruchomości gruntowej należy wskazać takie elementy jak: co dokładnie znajduje się na nieruchomości (działka, na której leży zaledwie kawałek chodnika, może okazać się gruntem zabudowanym), czy wydano miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, czy doszło do pierwszego zasiedlenia budynków znajdujących się na nieruchomości, czy wydano 30% na remont nieruchomości itd. A to tylko stosunkowo łatwy przykład. 

Błąd w stanie faktycznym powoduje, że interpretacja indywidualna jest bezwartościowa.

O co można, a nawet trzeba zapytać we wniosku o interpretację?

Zapytać można o wszystko, co jest związane z opodatkowaniem naszej działalności, np.:

1) Sprzedajemy szafki kuchenne wraz z montażem i nie jesteśmy pewni, czy powinniśmy płacić 8, czy 23% podatku VAT? 

2) Zatrudniamy pracowników na umowę o pracę, ale dajemy bonusy za najlepsze wyniki i nie wiemy, czy opodatkować te bonusy tak samo jak umowę o pracę (18/32%), czy może jak konkursy (10%)?

3) Wynajmujemy 5 mieszkań i nie wiemy, czy możemy płacić 8,5% jako najem prywatny, czy może 19% w ramach działalności gospodarczej?

4) A co jeśli mamy nieruchomość na kredyt zaciągnięty w ramach wspólności małżeńskiej razem z żoną, ale sami prowadzimy w tej nieruchomości firmę, nieruchomość nie była wprowadzona do ewidencji środków trwałych, a później chcemy tę nieruchomość sprzedać?

5) Ponosisz koszty imprez firmowych, delegacji pracowników, pokrywasz koszty hoteli i dojazdów, ale czy jesteś pewien, ze wszystko to będzie zgodnie z prawem stanowiło koszt uzyskania przychodu?

Zwykle w takich sytuacjach właściciele małych firm szperają w internecie i pytają księgowego. Opinia znanego specjalisty w internecie, a nawet wyrok sądu wydany w cudzej sprawie nie chroni nas przed negatywnymi skutkami naszych rozliczeń. O tego rodzaju sytuacje trzeba zapytać we własnym wniosku o interpretację indywidualną. 


Wojciech Gil 

{ 1 komentarze... read them below or add one }

  1. Moim zdaniem w przypadku skomplikowanych sytuacji należy korzystać z pomocy doradcy podatkowego. Szkoda narobić sobie kłopotów.

    OdpowiedzUsuń

Najciekawsze materiały prosto na Twojego maila:

Zgadzam się z Polityką Prywatności

O autorze:

O autorze:
Wojciech Gil - przedsiębiorca, inwestor, właściciciel WG Property sp. z o.o. (inwestycje w nieruchomości) oraz Home Share sp. z o.o. (pokoje na wynajem dla studentów). Z wykształcenia prawnik i historyk, z zamiłowania pasjonat wszelkich form przedsiębiorczej działalności człowieka.

Śledź na Facebooku:

Wojciech Gil. Obsługiwane przez usługę Blogger.

- Copyright © wojciechgil.pl -Metrominimalist - Designed by Johanes Djogan -