k

Gibraltar to część niegdysiejszego brytyjskiego imperium kolonialnego, a dzisiaj tzw. brytyjskie terytorium zamorskie. Jak na Brytyjczyków miłujących wolność spod znaku Magna Charta Libertatum przystało,
ustanowili oni na Gibraltarze wyjątkowo korzystny system podatkowy.

Gibraltar znajduje się na południowym wybrzeżu Półwyspu Iberyjskiego, u wyjścia Morza Śródziemnego na Ocean Atlantycki. Kiedyś była to ważna baza Royal Navy, obecnie gospodarka terytorium bazuje głównie na turystyce, handlu, usługach finansowych, sektorze żeglugi morskiej oraz podatku od zakładów bukmacherskich.

Podatek od spółek na Gibraltarze wynosi 10%, ale pobierany jest wg zasady terytorialnej, a więc pobiera się go tylko od dochodu uzyskanego przez spółkę na terytorium Gibraltaru. Z uwagi na to, że Gibraltar ma ok. 6,5 km² łatwo się domyślić, że raczej niewiele spółek zarejestrowanych na Gibraltarze uzyskuje dochody właśnie tam.


Jeśli spółka z siedzibą na Gibraltarze uzyskuje dochody poza terytorium Gibraltaru, to w ogóle nie płaci na Gibraltarze żadnego podatku dochodowego. Na Gibraltarze nie ma również podatku VAT, a ani podatków od zysków kapitałowych, spadków i darowizn. Ciekawym rozwiązaniem prawnym jest również to, że dane beneficjenta ("beneficial owner") spółki zarejestrowanej na Gibraltarze mogą zostać ujawnione przez tamtejszy rejestr spółek tylko na podstawie decyzji Sądu Najwyższego Gibraltaru, jeżeli spółka zaangażowana jest w działalność niezgodną z prawem.

Należy jednak powstrzymać swoje podniecenie, jeżeli chciałoby się założyć spółkę na Gibraltarze, ale mieszkać w Polsce i tutaj otrzymywać dywidendę. Może się bowiem okazać, że od całości tego dochodu trzeba będzie zapłacić podatek.


Jak to wygląda w świetle prawa polskiego?

 

Pomiędzy Gibraltarem a Polską nie zawarto umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania, co skutkuje zastosowaniem ogólnych zasad opodatkowania zagranicznych dywidend wg prawa polskiego. Należy pamiętać o polskiej zasadzie rezydencji podatkowej, zgodnie z którą przebywając w Polsce min. 183 dni w roku podatkowym nabywamy w Polsce tzw. "nieograniczony obowiązek podatkowy". Musimy wówczas płacić w Polsce podatki od całości swoich dochodów.

Opodatkowanie dywidend otrzymywanych przez osoby fizyczne


Jeśli bierzemy pod uwagę osobę fizyczną mającej miejsce zamieszkania w Polsce, to dywidenda stanowi z zagranicy stanowi u niej przychód z tytułu udziału w zyskach osób prawnych. Dywidenda taka jest opodatkowana 19% zryczałtowanym podatkiem dochodowym zgodnie z art. 30a ust. 1 pkt 4 ustawy o PIT. Dochód z zagranicznej dywidendy może być zwolniony z opodatkowania albo opodatkowany niższą stawką w Polsce jeżeli przewiduje to odpowiednia umowa międzynarodowa. Jednakże Polska nie zawarła z Gibraltarem umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania.


Czy jest sens, żeby osoba mieszkająca w Polsce miała spółkę na Gibraltarze ? 

Ze względu na zasadę nieograniczonego obowiązku podatkowego, którym objęte są osoby mieszkające na stałe w Polsce, posiadanie spółki na Gibraltarze nie spowoduje, że osoba taka będzie mogła zminimalizować swój podatek dochodowy (od osoby fizycznej) - jeżeli chciałaby ona otrzymywać od spółki gibraltarskiej jakiekolwiek wynagrodzenie (np. dywidendę). Oczywiście oszczędność w stosunku do prowadzenia spółki w Polsce mogłaby polegać na tym, że spółka nie zapłaciłaby wcześniej podatku CIT. Nie jest to jednak przesądzone i zależy od ukształtowania ładu korporacyjnego takiej spółki.



Rezydencja podatkowa spółki offshore, czyli gdzie właściwie spółka płaci podatki?


Jest to problem, często pomijany w publikacjach dotyczących rajów podatkowych. Chodzi mianowicie o rezydencję podatkową spółki offshore w świetle umów o unikaniu podwójnego opodatkowania (co w przypadku Gibraltaru nie ma znaczenia bo takiej umowy nie ma) oraz w świetle polskiej ustawy o CIT (co ma znaczenie w przypadku spółek gibraltarskich prowadzonych przez osoby mieszkające w Polsce).

Zgodnie z polską ustawą o CIT podatnicy (czyli potencjalnie spółki gibraltarskie), jeżeli mają siedzibę lub zarząd na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, podlegają obowiązkowi podatkowemu od całości swoich dochodów, bez względu na miejsce ich osiągania - czyli posiadają tzw. "nieograniczony obowiązek podatkowy" (art. 3 ust. 1 ustawy o CIT). Jest to bardzo niebezpieczny przepis dla osób, które są dyrektorami w spółkach offshore, ale na stałe przebywają w Polsce i stąd prowadzą interesy. Może się bowiem okazać, że zgodnie z polskim prawem spółka gibraltarska ma rezydencję podatkową w Polsce.

Ponadto, jeżeli taka spółka, mająca w świetle prawa rezydencję podatkową na Gibraltarze, będzie prowadziła interesy w Polsce, należy pamiętać, że może zostać objęta tzw. "ograniczonym obowiązkiem podatkowym", tj. opodatkowaniu w Polsce będą podlegały jej dochody uzyskiwane w Polsce.


{ 1 komentarze... read them below or add one }

  1. Czyli chyba nie ma sensu jak sie mieszka w Polsce...

    OdpowiedzUsuń

Najciekawsze materiały prosto na Twojego maila:

Zgadzam się z Polityką Prywatności

O autorze:

O autorze:
Wojciech Gil - przedsiębiorca, inwestor, właściciciel WG Property sp. z o.o. (inwestycje w nieruchomości) oraz Home Share sp. z o.o. (pokoje na wynajem dla studentów). Z wykształcenia prawnik i historyk, z zamiłowania pasjonat wszelkich form przedsiębiorczej działalności człowieka.

Śledź na Facebooku:

Wojciech Gil. Obsługiwane przez usługę Blogger.

- Copyright © wojciechgil.pl -Metrominimalist - Designed by Johanes Djogan -